sobota, 16 grudnia 2017

Bombki z żarówek - kurs



Witajcie Kochani,

Jak wiecie w miesiącu grudniu tematem wyzwaniowym
 na blogu DIY - zrób to sam jest tworzenie i ozdabianie bombek.
Moja dzisiejsza metamorfoza będzie dla Was propozycją
 na przeobrażenie zwykłych żarówek w śniegowe bałwanki.
 Możecie udekorować nimi drzewko świąteczne lub pokój dziecka.








ZAPRASZAM :-)




 Potrzeba całkiem niewiele:
- zwykłe żarówki - najlepiej z odzysku,
- biała i czarna farba akrylowa,
- czerwona tkanina lub filc do zrobienia czapeczek,
- sznurek na zawieszki i do dekoracji,
- samoprzylepne oczka i serduszka,
- gąbeczka lub pędzel oraz klej na gorąco.



Pracę zaczynam od pokrycia szklanej powierzchni żarówki białą farbą akrylową. 
Po całkowitym wyschnięciu czynność powtarzam jeszcze raz
 - dzięki temu uzyskam piękną, śnieżnobiałą strukturę.




Docinam sznurek na odpowiednią długość - to będzie zawieszka bombki
 i za pomocą kleju na gorąco przytwierdzam końce sznurka
 do szczytu żarówki tworząc pętlę.



Następnie docinam pasek czerwonej tkaniny  potrzebny na wykonanie czapeczki 
 (należy odmierzyć trochę  dłuższy od obwodu gwintu żarówki).
 Klejem na gorąco doklejam pasek tkaniny wokół gwintu, 
przewiązuję i rozcinam rulonik materiału w górnej części,
 by powstała fajna czapeczka z postrzępionym pomponem. 
Przewiązuję czapeczkę białym sznurkiem tworząc dekoracyjny akcent.



Teraz czas na szczegóły: doklejam oczka i marchewkowy nos, 
wykonany z małego kawałka sznurka złożonego na pół



Czarną farbą robię kilka kropek tworząc "bałwani" uśmiech 
 a na brzuchu - węgielki czyli guziczki .
Moje bałwanki dostały jeszcze małe serduszka - bo bardzo kochają
 dzieciaki i w ten sposób chcą im o tym powiedzieć :-)




Za sprawą  szybkiej i łatwej metamorfozy żarówek mam śliczne bałwanki na choinkę.

I jeszcze kilka zbliżeń na całą bałwankową familę:








Dzisiejszą propozycją zachęcam wszystkich do wykonania podobnych ozdób
 i zgłoszenia ich do naszego grudniowego wyzwania w DIY:


Pozdrawiam Was cieplutko,
Inka


czwartek, 14 grudnia 2017

Jestem na TAG

Witam Was serdecznie,



polubiłam się z tagami i bardzo mi z tym dobrze :-)
Przyznaję że na początku mojej przygody ze scrapbookingiem forma tagowa kartki jakoś mi "nie leżała". W sumie tak naprawdę nie wiem dlaczego, ale zupełnie nie przemawiała do mnie ani konstrukcja, ani wyraz - chyba za bardzo byłam do niej uprzedzona. Z czasem starałam się przekonać do taga, zaczęłam dostrzegać i doceniać jego zalety. Bo taki tag jest bardzo fajnym wynalazkiem - prosty w swej formie, może być nieduży, ale bardzo ładnie skomponowany. Wymowny i elegancki lub wręcz przeciwnie, poszarpany, pochlapany, zmediowany ale zawsze jest ciekawym dodatkiem do prezentu lub samodzielnym nośnikiem emocji, życzeń, czy zwierzeń. Fajny wynalazek, z którym jestem już całkowicie zaprzyjaźniona. Teraz uważam że posiada same pozytywne walory i żadnych wad.

Ten dzisiejszy jest wykonany w wersji świątecznej (inne wersje ostatnio tu nie występują) :-)))
Jak na moje możliwości - określę go jako... minimalistyczny? - z tą formą powoli chcę się również zaprzyjaźnić.





















Przyznam, że wykonanie pracy minimalistycznej jest dla mnie nie lada wyzwaniem. Wydaje się że to proste "jak drut" - nieprawda. Taka praca musi mieć w sobie to coś, maksymalną treść przekazu wydobytą przy zastosowaniu minimum detali.
No cóż - podejmuję wyzwanie i ćwiczę aż do uzyskania odpowiedniej formy - mam już swoje postanowienie na kolejny rok :-)))

I tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszy wpis, trzymajcie mnie za słowo, za rok będzie praca w wersji mini - zobaczymy co z tego wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie?


Pracę zgłaszam na wyzwania:

- Scrapek - Jesteśmy na TAG


http://scrapek.blogspot.com/2017/12/wyzwanie-nr-63-jestem-na-tag.html


 - Paper Passion - Bilecik do prezentu

 
http://paperpassionpl.blogspot.com/2017/12/wyzwanie-grudniowe.html

- Skarbnica Pomysłów - Bingo
- moje linie: tekturka, kwiat, bez wykrojników lub: min. 2 media, bez wykrojników, metalowa ozdoba


http://skarbnica-pomyslow.blogspot.com/2017/12/wyzwanie-12-bingo.html


*****


Zróbcie sobie też jakieś postanowienia na najbliższy rok - będziemy się razem wspierać i mobilizować w ich realizacji.



Buziaki,

Inka


wtorek, 12 grudnia 2017

"Cicha noc, Święta noc"...

Witajcie Kochani,


od kilku lat w czasie Świąt Bożego Narodzenia brakuje białego puchu, brakuje też prawdziwego zimowego uroku. Moje wspomnienia Świąt z dzieciństwa zawsze wiążą się z zimowym, białym krajobrazem za oknami, z ciepłem ognia i iskierkami w kominku, z kolędami, zapachem pomarańczy, piernika i barszczu z uszkami.
Mam wrażenie że teraz ta świąteczna atmosfera trochę uległa zmianie, za oknami jest szaro i mokro. Choinki ze sztucznych gałęzi przystrojone w  oświetlenie ledowe w niczym nie przypominają tych prawdziwych pachnących drzewek sprzed lat.
Dlatego zaserwowałam sobie taki świąteczny klimacik na mojej dzisiejszej pracy.  Papier pokryty płatkami śniegu doskonale zastępuje mi ten naturalny, do tego zaspy śnieżne z gazy, sople lodu wykonane perłową konturówką, skrzący brokat w mroźnej poświacie nocy i biała śnieżynka wydziergana na szydełku tworzą piękny świąteczny, zimowy nastrój.
Mam też zapach pierników z nutką cynamonu.
Centralna część kartki jest zwieńczeniem momentu tak przez nas wyczekiwanego - Narodzenia Pańskiego, poprzedzonego obwieszczeniem światu przez Aniołów - ta scenka znajduje się na wieczku pudełka.
Mam nadzieję że całość spodoba się zarówno Wam jak i Osobom, do których karteczka powędruje z życzeniami świątecznymi :-)































Ta cudowna śnieżynka została wydziergana przez moją koleżankę z bloga DIY - Majalenę.
Magda robi cuda na szydełku, kto jeszcze nie widział i nie poznał Madzi, serdecznie zapraszam na jej bloga i do DIY :-)))


A jakie Wy macie wspomnienia z dzieciństwa związane ze Świętami, chętnie o nich poczytam, jeśli zechcecie się podzielić ze mną w komentarzach  :-)))

Zostawiam Was w świątecznym nastroju a sama zmykam do swoich obowiązków.

Trzymajcie się cieplutko,

Inka

niedziela, 10 grudnia 2017

Anioły czy amory

Hejka - Witajcie,



dzisiaj wpadam tu dosłownie na minutkę - chcę Wam zaprezentować komplet ozdób choinkowych, na który składa się w sumie 10 elementów. Pięć serduszek dekorowanych  dwustronnie - awers ozdobiłam piękną antyczną parą amorków, rewers - wzorem pochodzącym z tej samej serwetki. Cztery śnieżynki również posiadają dwustronnie naniesione dekory. Wszystkie elementy zostaną zapakowane do świątecznego pudełka w kształcie serca - z tym samym motywem amorków na wieczku.










Taki komplecik może być fajnym prezentem pod choinkę. Technika zdobienia serc to oczywiście decoupage natomiast gwiazdki są ręcznie malowane i przecierane papierem ściernym.

Komplecik zgłaszam na anielskie wyzwanie do Szuflady


http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2017/12/wyzwanie-grudniowe.html

Kochani, walczę z niedoczasem więc zmykam teraz do pracowni a Wam życzę pięknej, słonecznej, udanej niedzieli :-)


Pozdrawiam cieplutko,

Inka

czwartek, 7 grudnia 2017

Piernikowo po raz trzeci

Witajcie,



mam nadzieję że Was nie zanudzę moimi monotematycznymi pracami. Taki czas nastał - na moim warsztacie już tylko świątecznie, zimowo i bombkowo. Dzisiaj przedstawiam ostatnią siostrzaną zawieszkę z serii "piernikowej". Nie będę się już powtarzać w jej opisie, kto jest bliżej zainteresowany a jeszcze nie widział poprzednich egzemplarzy do kompletu - zapraszam TUTAJ i TUTAJ.









I jeszcze cała rodzinka:




Obiecuję że następna praca, jaką Wam tu pokażę będzie w innym klimacie :-)))

Dziękuję ślicznie za odwiedzinki i serdecznie wszystkich pozdrawiam :-)))

Inka

wtorek, 5 grudnia 2017

Ośnieżony album

Witajcie Kochani,


zrobiło się zimno, spadło trochę śniegu, szadź pokryła drzewa, jednym słowem powiało zimą.
I to dosłownie. U mnie dzisiaj klimat jak z zamarzniętej i skutej lodem Narnii.
Okładka albumu została prawie w całości pokryta mediami, jedynie górny i dolny brzeg ozdobiłam bardzo delikatną, papierową koronką i kilkoma perełkami.
Aby uzyskać taki klimat musiałam się trochę napracować, ale przyznam nieskromnie - wyszło całkiem  fajnie i efekt mnie zadowala :-)
Domki z tektury falistej i zaspy śniegowe z gazy to najbardziej przestrzenne elementy tego projektu.
Natomiast bazą do ułożenia kompozycji rodem z magicznego, zimowego lasu była tablica malarska, którą, po ozdobieniu, przykleiłam do okładki. Album jest przewiązany kremową wstążką, do sprężyny doczepiłam śliczną malutką śnieżynkę.
Wnętrze albumu zdobią papiery scrapowe w kolorze błękitu z drobnymi śnieżynkami, natomiast brzegi kart są delikatnie przyprószone białą farbą akrylową :-)
Jest też sporo fajnych, spersonalizowanych napisów i haseł - niestety nie mogę Wam ich zaprezentować, ze względu na szacunek do moich Klientów - to zbyt osobiste zwierzenia a ja nie chciałabym tutaj naruszać prywatności Osób, do których będzie album należał :-)
Rozbudziłam w Was ciekawość ale mam nadzieję że mi wybaczycie :-)))

Fotek dużo - może się nie zanudzicie i dobrniecie do końca.
Zapraszam :-)))























Album pomieści fotki z zeszłorocznych Świąt oraz wyjazdów zimowych. Został wykonany na specjalne zamówienie, zanim poleci do Właściciela, zostanie jeszcze spersonalizowany :-)

Mam nadzieję że będzie fajną pamiątką i zgromadzi wiele ciekawych i niezapomnianych chwil.


Dzisiejsza praca jest również moją inspiracyjną propozycją do grudniowego wyzwania trwającego na blogu Scrap'n'skill, na które chciałam Was serdecznie zaprosić - opracowałyśmy moją  propozycję tematu - a jest nim "Pierwszy śnieg".
Zaglądnijcie do nas koniecznie i zobaczcie jeszcze kilka innych projektów stworzonych przez moje uzdolnione Koleżanki.

W imieniu DT Scrap'n'skil zapraszam Was  gorąco na nasze ostatnie w tym roku WYZWANIE :-)))

A swoją pracę posyłam na wyzwania:

- 123 Scrapuj Ty - Wyzwanie z paletą barw

http://123scrapujty.blogspot.com/2017/11/wyzwanie-107.html

 - AltairArt - Metalowa ozdoba

http://www.altairart.pl/2017/11/wyzwanie-11-metalowa-ozdoba-challenge.html

- Craft-o-clock - Bingo - moja linia to napis, sznurek, wstążka

http://www.craft-o-clock-blog.pl/?p=1125

Pozdrawiam i ściskam mocno,
Inka