niedziela, 18 lutego 2018

Z amorkiem


Witajcie Kochani,


mam nadzieję że nie zanudzę Was kolejną serduszkową pracą - obiecuję że to już ostatnia w tym miesiącu :-)))
Dzisiaj chcę zaprezentować komplet walentynkowy. Kartka posiada przestrzenne serce wykonane z papierowych rurek - zwinęłam je z kawałków różnych papierów scrapowych. Chciałam żeby komplecik wyglądał bardzo delikatnie, więc postawiłam na pastelowe kolorki w tonacji różu, beżu i jasnych szarości. Kompozycję dopełniłam kwiatami i romantycznymi tekturkami zakochanej pary oraz amorka. Cytat to tekst pewnej piosenki - umieszczony został na specjalne życzenie zamawiającego :-)))




















I tym romantycznym akcentem rozdział pod tytułem Walentynki uważam za zamknięty. Pora przejść już do prac wielkanocnych, powstało ich troszkę więc czas na publikowanie każdej po kolei.

Zapraszam na następne spotkanie i pozdrawiam Was cieplutko.

Inka

Magiczna Kartka zaprasza na CANDY


Witajcie Kochani,

Wspaniała wiadomość dla wszystkich !!!!!

Na blogu  Magicznej Kartki do zdobycia piękne kolekcje papierków - zaglądnijcie tam koniecznie i spróbujcie szczęścia !!!! Naprawdę warto powalczyć o te cuda, sami zobaczcie jakie piękne nowości do zgarnięcia, aż mi się oczka zaświeciły :-)))




Papierki są obłędne, zwłaszcza Kwiecisty Romans - idealny na prace ślubne, rocznicowe, komunijne, słodkie dziewczęce albumiki i karteczki lub box'y urodzinowe - CUDO!!!


W Stronę Tęczy z kolei idealny dla osób lubiących tworzyć w stylu C&S lub jako tło do kolorowych kompozycji - Urocze, pastelowe arkusze w kolorze tęczy - BOSKIE !!!








Życzę sobie i Wam powodzenia w losowaniu.

Jejku, już bym je cięła, już widzę całą masę prac z ich użyciem, bo jak wiecie - kocham te kolorki i kwieciste wzory :-)))

Pozdrawiam cieplutko,

Inka


piątek, 16 lutego 2018

Kraków widziany sercem


Witajcie Kochani,



dzisiaj post sentymentalny, w którym pierwsze skrzypce gra miłość do mojego rodzinnego miasta.
Zostałam bardzo pozytywnie zmotywowana i zachęcona do wykonania tego projektu a wszystko dzięki Asi, prowadzącej bloga Asa_6 niebo.
Asia została w tym miesiącu Gościnną Projektantką w Szufladzie i zaproponowała cudowny temat swojego wyzwania: Hej na krakowskim rynku. Jako Krakowianka nie mogę przejść obok niego  obojętnie, no po prostu nie mogę :-)
Uwielbiam nasz krakowski klimat, folklor i tradycję, często mam okazję przedstawiać je w swoich pracach a dzisiaj specjalnie na wyzwanie Asi, również wielkiej miłośniczki folkowych klimatów, przygotowałam taki oto krakowski komplecik.
Pozwólcie że króciutko go opiszę :-)
Wszystkie elementy zostały wykonane na bazach w kształcie serc.
Zacznę od największego - na drugim planie widzicie krakowskie Sukiennice - to transfer elementu pięknej grafiki autorstwa jednej z naszych krakowskich artystek, chłopczyk z bukietem kwiatów i sercem w dłoni pochodzi z serwetki do decu. Kompozycję dopełniłam typowo krakowskimi akcentami; stara latarnia uliczna, zegar w stylu retro, gołębie unoszące się nad płytą Rynku Głównego i mały bukiecik kwiatów od naszych kwiaciarek :-)
Najmniejsze serduszko to oryginalna broszka w kształcie kwiatu dopięta do breloka na klucze. Może tworzyć komplet lub dwa oddzielne elementy. Sama broszka jest dość prosta w swej formie ale razem z breloczkiem tworzy uroczy, krakowski obrazek :-)
I na koniec o serduszku średniej wielkości - jak sami widzicie to poduszeczka, która doskonale spełnia funkcję igielnika. Sama w sobie może też być ładnym elementem dekoracyjnym w formie zawieszki.
Starałam się utrzymać cały projekt w jednakowym charakterze - postawiłam na styl retro - idealnie pasuje do starego, królewskiego miasta  a jego pojedyncze akcenty są bardzo wymowne:-) Lubię też takie niekonwencjonalne zderzenie dwóch kultur - ludowej i wytwornej - moim zdaniem bardzo ciekawie oddają atmosferę panującą w  Krakowie.











 








Mam nadzieję że udało mi się choć w niewielkiej części przekazać Wam urok i niepowtarzalny klimat panujący na Rynku Krakowskim. Ale żeby poczuć go wszystkimi zmysłami trzeba po prostu przyjechać na wycieczkę do Krakowa i osobiście delektować się urokiem tego cudownego miasta.
Zachęcam i zapraszam!

Moja praca wędruje na wyzwania:
- Szuflada - wyzwanie Gościnnej Projektantki : Hej na krakowskim rynku,


http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2018/02/wyzwanie-goscinnej-projektantki-luty.html

- Filigranki - Wyzwanie z moodboardem

http://filigranki-pl.blogspot.com/2018/02/wyzwanie-nr-31-z-moodboardem.html


- od A do Zet - Malowane serce

http://blog-odadozet-sklep.blogspot.com/2018/02/wyzwanie-29.html



Powstaje jeszcze jedna praca folkowa, mam nadzieję że zdążę z nią na wyzwanie :-)
 To już wszystko, co na dzisiaj przygotowałam, żegnam się z Wami i życzę cudownego weekendu.

Do zobaczenia,

Inka

środa, 14 lutego 2018

LOVE

Witajcie,


z okazji Walentynek chcę Wam zaprezentować kolejny z moich albumów stworzonych na bazie crtaftowej. Ten powstał na dla dwójki młodych Osób na ich wspólne zdjęcia.
Czasem tak mam że praca robi się właściwie sama i tak też było w przypadku tego albumu. Zobaczyłam zdjęcie i od razu wiedziałam jak będzie wyglądać okładka i cała oprawa projektu.
 A ponieważ to jeden z wielu egzemplarzy do kolekcji, pewne elementy muszą być stałe i niezmienne jak np. papier imitujący skórę w kolorze ciemnej czerwieni, napis "Piękne Chwile" i wewnętrzne zdobienie kart za pomocą stempli - widać je na ostatnim zdjęciu.:-)























Album zgłaszam na wyzwania:

- Klub Twórczych mam - wyzwanie Gościnnej Projektantki - Dla dwojga

http://klub-tworczych-mam.blogspot.com/2018/01/wyzwanie-goscinnej-projektantki-dla.html

- Snip Art - Wyzwanie # 36

http://snipart-pracownia.blogspot.com/2018/02/wyzwanie-36-challenge-36.html

Powiem Wam, Kochani że spersonalizowane prace dla zakochanych to jedne z najfajniejszych projektów, jakie mam przyjemność robić. We wszystkie swoje twórcze poczynania staram się włożyć całe serce ale te romantyczne robi się po prostu wyśmienicie a co najważniejsze - Osoby, dla których powstają, są zachwycone i traktują je jak swoje największe skarby.
Ich radość jest dla mnie dodatkową nagrodą za pracę, którą i tak kocham ponad wszystko :-)))


Moi Drodzy, niech ten dzisiejszy Dzień Zakochanych będzie dla Was wyjątkowy, szczególny i niezapomniany. Życzę Wam dużo miłości - obdarowujcie się nią nie tylko "od święta".

Buziaki i uściski,
Inka


poniedziałek, 12 lutego 2018

Zakładka do książki - Lisek - KURS


Witajcie Kochani,


Dzisiaj pokażę Wam sposób  na szybką, łatwą i niedrogą, za to bardzo uroczą
 zakładkę do książki w kształcie głowy sympatycznego liska.





 ZAPRASZAM !

Do wykonania zakładki potrzebujemy:
- kolorowy papier z bloku technicznego - ja użyłam czerwonego,
- nieduży kawałek białego papieru,
- nożyczki,
- klej,
- czarny marker.


   Pracę zaczynam od wycięcia z czerwonego papieru kwadratu o wymiarze 12 x 12 cm.
Kwadrat zginam po przekątnej na pół - otrzymuję kształt trójkąta.



Rogi przy podstawie powstałego trójkąta zaginam do góry ( jak na zdjęciu)



Następnie rozkładam i górny narożnik wewnętrznej warstwy papieru odginam do dołu.



Teraz będę formować uszy liska. Zaginam skrzydełka z powrotem i odginam je od środka na zewnątrz. Kształt uszu zasadniczo jest dowolny , w trakcie pracy można go zmieniać.



Zewnętrzne górne narożniki przednich skrzydełek odginam do tyłu i wkładam je do kieszonki powstałej wewnątrz mojego składaczka. Teraz można uformować kształt uszu - mogą być dłuższe i odstające w górę lub bardziej płaskie - to zależy w jaki sposób zagniecie rożki.



Teraz będę robić pyszczek liska. Biorę kawałek białego papieru, składam na pół i wycinam dwa identyczne półkoliste elementy.



Przyklejam je do zakładki - jak na zdjęciu.



I teraz czas na ostatni szlif. Czarnym markerem dorysowuję nosek, oczy i cieniuję trochę uszy.



ZAKŁADKA JEST GOTOWA !!!



I jeszcze prezentacja praktycznego jej zastosowania - prawda że lisek wygląda bardzo sympatycznie?






Zakładkę zgłaszam na wyzwanie w Goscrap

Wyzwanie Kocham książki // I Love Books Challenge


Kochani, mam nadzieję ze zainspirujecie się tym pomysłem i pokusicie o zrobienie podobnych zakładek. Zachęcam i zapraszam do twórczej pracy - swoje zakładki możecie w tym miesiącu zgłosić na nasze wyzwanie w DIY :-)  A może stworzycie inne zwierzątka - koniecznie pochwalcie się swoimi pomysłami. Czekamy na Was :-)

Pozdrawiam cieplutko,

Inka - art

sobota, 10 lutego 2018

Pojemnik w stylu steampunk - KURS

Witajcie Kochani,


Dzisiaj przychodzę do Was z obiecanym kursikiem na wykonanie pojemnika w stylu steampunk. 
Macie ochotę na mały recykling i świetną zabawę?



:

 ZAPRASZAM!

 Potrzebne materiały:
- trzy papierowe rolki po taśmie samoprzylepnej,
- arkusz papieru scrapowego w ciemnym kolorze,
- elementy do zdobienia - tryby od zegara, śruby, metalowe zawieszki, zużyty pędzel itd.
- czarna i pomarańczowa farba akrylowa, złota pasta strukturalna, metaliczna pasta niebieska
- szablon, klej, nożyczki. szpachelka, kawałek tektury falistej i sznurek.

ZACZYNAMY:


Na tekturze falistej odrysowuję koło po zewnętrznej stronie rolki.

 Wycinam - to będzie dno mojego pojemnika.


  Wycięte koło oklejam po obu stronach papierem scrapowym.


 Przyklejam do niego pierwszą rolkę


 Następnie sklejam wszystkie trzy rolki ze sobą.


 Z tego samego papieru odmierzam pasek potrzebny do oklejenia powstałego walca.


 Na odmierzonym papierze nanoszę wzór strukturalny za pomocą szablonu i złotej pasty. Suszę!

Tak przygotowanym papierem oklejam walec

 Teraz przyklejam kompozycję z zębatek .


Koła zębate pokrywam czarną farbą akrylową i pozłacam pastą strukturalną.
Zużyty pędzel również maluję w ten sam sposób.


Elementy przestrzenne delikatnie koloruję niebieską pastą metaliczną
 i doklejam kolejne elementy kompozycji


 Sznurek również koloruję pastą metaliczną.


 Wnętrze pojemnika wyklejam pozostałym paskiem papieru scrapowego.
Tekturowe ranty maluję na czarno i złocę.

 Na koniec niektóre elementy podkreślam pomarańczową farbą,
 przewiązuję sznurek i doczepiam łańcuszki.

POJEMNIK JEST GOTOWY. 


I jeszcze kilka zbliżeń na detale:















Pojemnik na pędzle idealnie sprawadza się w mojej mini pracowni.

Kto jeszcze nie próbował robić prac w tym stylu - serdecznie polecam.
 To przede wszystkim  świetna zabawa z mediami ale i ekscytujące oczekiwanie
 na efekt końcowy, którego w czasie pracy nie można do końca zaplanować.

Spróbujcie i pochwalcie się swoimi pracami.


Dziękuję i pozdrawiam cieplutko,
Inka.